Logo transparentne czarne.

Jak wykorzystać przestrzeń pod schodami w domu?

Miejsce pod schodami łatwo zignorować. Często trafiają tam kartony, walizki, odkurzacz i rzeczy, dla których nie znaleźliśmy lepszego miejsca. Po kilku miesiącach powstaje schowek, do którego zagląda się tylko wtedy, gdy czegoś się szuka. Możesz wykorzystać tę przestrzeń znacznie lepiej. Skos pod schodami dobrze nadaje się na szafę, biblioteczkę, schowek gospodarczy albo niewielkie miejsce do pracy. Wszystko zależy od położenia schodów i potrzeb domowników. Najpierw zdecyduj, czego naprawdę brakuje w Twoim domu. Dopiero później wybierz rodzaj zabudowy. To prostsza droga do funkcjonalnego wnętrza niż projektowanie efektownych półek tylko dlatego, że dobrze wyglądają na zdjęciu.

Zabudowa pod schodami – od czego zacząć?

Szafa pod schodami pozwala wykorzystać trudny skos

Jednym z najbardziej użytecznych rozwiązań jest szafa pod schodami. Standardowy mebel zwykle nie wykorzysta takiej wnęki dobrze. Skos zmienia wysokość na całej długości, a najniższa część pozostaje trudna do zagospodarowania. Tutaj sprawdza się zabudowa zaprojektowana na wymiar. W najwyższej części możesz umieścić przestrzeń na dłuższe ubrania lub sprzęty gospodarcze. Środkową część przeznaczysz na półki i szuflady. Najniższy fragment dobrze nadaje się na rzeczy, które nie potrzebują dużej wysokości. Nie próbuj jednak zabudować każdego centymetra tylko dlatego, że jest dostępny.

Bardzo głęboka półka może wyglądać dobrze na projekcie, ale później trudno sięgniesz do rzeczy ustawionych z tyłu. Czasem wygodniejsze okazują się wysuwane moduły lub szuflady, które dają łatwy dostęp do całej zawartości. Pomyśl również o sposobie otwierania. Front nie może uderzać w drzwi, ścianę ani mebel stojący naprzeciwko.

Schowek pod schodami może uporządkować cały dom

Nie każda przestrzeń musi pełnić funkcję dekoracyjną. Czasem najbardziej potrzebujesz miejsca, w którym zniknie odkurzacz. Schowek pod schodami może pomieścić deskę do prasowania, mop, walizki, zapas papieru, narzędzia albo większe sprzęty domowe. W domu z dziećmi znajdzie się tam miejsce na hulajnogi, kaski czy zabawki używane na zewnątrz. Największy błąd to stworzenie jednego dużego pomieszczenia bez podziału. Po pewnym czasie rzeczy zaczynają się piętrzyć, a znalezienie czegokolwiek wymaga przekładania połowy zawartości. Lepiej od razu zaplanować konkretne miejsca dla konkretnych przedmiotów. Jeśli chcesz schować pionowo odkurzacz, zmierz jego wysokość. Dla walizek przewidź głębszą półkę. Drobne przedmioty trzymaj w szufladach zamiast na szerokich półkach. Dobrze zaprojektowany schowek powinien ułatwiać odkładanie rzeczy, a nie tylko zapewniać miejsce do ich ukrycia.

Biblioteczka lub biurko pod schodami? Nie zawsze potrzebujesz szafy

Jeśli masz już wystarczająco dużo miejsca do przechowywania, nie musisz zamykać całej wnęki frontami. Schody w salonie mogą stworzyć ciekawą oprawę dla biblioteczki. Otwarte półki dopasowane do skosu wykorzystają nietypowy kształt ściany i staną się częścią aranżacji. Możesz połączyć je z dolnymi, zamkniętymi szafkami. Dzięki temu drobiazgi znikną z pola widzenia, a książki pozostaną łatwo dostępne. Inna możliwość to małe domowe biuro. Takie rozwiązanie ma sens, gdy pod schodami znajduje się wystarczająco dużo miejsca na swobodne siedzenie. Potrzebujesz też gniazdka oraz dobrego oświetlenia. Sam blat wsunięty pod skos nie wystarczy. Sprawdź również otoczenie. Biurko przy ruchliwym przejściu może przeszkadzać osobie, która potrzebuje ciszy podczas pracy. Jeśli korzystasz z niego tylko od czasu do czasu, taki układ może sprawdzić się bardzo dobrze. Przy codziennej pracy przez wiele godzin lepiej dokładniej ocenić wygodę tego miejsca.

Jak zaprojektować przestrzeń pod schodami, żeby nie wyglądała ciężko?

Duża zabudowa może wizualnie przytłoczyć wnętrze. Szczególnie wtedy, gdy schody znajdują się w salonie lub niedaleko wejścia. Nie musisz jednak rezygnować z pojemnych szaf. Możesz dopasować kolor frontów do ściany. Dzięki temu zabudowa stanie się mniej widoczna. Gładkie powierzchnie bez dużej liczby podziałów również uspokoją wnętrze. Innym rozwiązaniem jest wykorzystanie drewna lub forniru, jeśli podobny materiał pojawia się już w domu. Zabudowa pod schodami może wtedy nawiązać do kuchni, drzwi albo innych mebli. Unikaj przypadkowego łączenia kilku rodzajów drewna i wielu dekoracyjnych faktur na małej powierzchni. Im bardziej nietypowy jest kształt zabudowy, tym spokojniejsze może być jej wykończenie. Sam skos tworzy już wystarczająco mocny efekt. Pomyśl też o oświetleniu. Światło przy otwartych półkach podkreśli książki i dekoracje. W szafie lub schowku ułatwi szukanie rzeczy.

Zabudowę pod schodami najlepiej zaplanować razem z całym wnętrzem

Przestrzeń pod schodami często powstaje gdzieś pomiędzy projektem schodów a projektem salonu. To błąd. Jej wygląd wpływa na oba elementy. Już podczas projektowania domu dobrze określić, co znajdzie się pod schodami. Dzięki temu możesz wcześniej zaplanować gniazdka, światło, układ frontów oraz potrzebne miejsce do otwierania szafek. Ma to znaczenie także przy stolarskiej zabudowie na wymiar. Stolarz potrzebuje dokładnych wymiarów i informacji o tym, co zamierzasz przechowywać. Sama geometria wnęki nie wystarczy. W CARO.CO patrzymy na przestrzeń pod schodami jako część całego wnętrza. Dopasowujemy jej funkcję do układu domu, sposobu życia mieszkańców i pozostałej zabudowy. Dzięki temu schody nie zostawiają pod sobą przypadkowej pustki, a dodatkowe miejsce rzeczywiście pomaga na co dzień.

Scroll to Top